Nieniecka Łajka, inaczej nazywana szpic jeleni (reniferowy) o której dawni kynolodzy uważali, tacy jak A.A. Shirinsky-Šihmatov że nieniecka pasterska łajka ma w sobie krew lisa polarnego, natomiast Maria Georgievna Sulima dopuszczała, że ma w sobie krew lisa.
Poniższe zdjęcie grupy nienieckich łajek jest autorstwa Borysa Szirokij
Borys Szirokij jest myśliwym, geologiem, wybitnym znawcą łajek, autorem książek o nich, oraz badaczem historii łajek i który brał udział w ekspedycji kynologicznej na Czukotce, poświęconej badaniu łajek.
Na temat nienieckich łajek tak napisał:
"Początek nowej historii nienieckich łajek sięga lat 30'tych ubiegłego wieku. Jednocześnie w ślad za zmianami nazw rdzennych mieszkańców, kynolodzy zdecydowali o zmianie nazwy samojedzkiej łajki na nieniecką łajkę. Nowa historia rasy została uwieńczona pod koniec ubiegłego stulecia, w 1994 roku, kiedy to został uznany przez władze kynologiczne pierwszy oficjalny standard rasy. Nieniecka łajka i tylko tak. Określenie "łajka" oznacza, że pochodzi ona z grupy łajek - psów ludów północnej Eurazji, podobnych do siebie w całej złożoności. A słowo "nieniecka" mówi o tym, że łajki te należały do narodu Nienców, która to pupulacja w większości zamieszkuje nienieckie tundry. Są to stuletnie kynologiczne priorytety i tradycje - nazywanie rdzennych łajek nazwami narodów, z którymi one razem przybyły w nasze czasy (na przykład eveńska łajka). Jeżeli jednak połączenie łajki z konkretnym ludem zostało utracone, kynolodzy przypisują łajkę do miejsca jej występowania, nadając jej geograficzną nazwę, jak np. łajka amurska. Tak więc, bez względu na to, gdzie obecnie zamieszkują "nasze" łajeczki, w tundrach Nieniecji, czy Czukocji, w Ameryce, czy na Ukrainie, wszyscy są dumni z nazwy "NIENIECKA", oraz przynależności do grupy lajek. Wynika to z faktu, że były próby nazwania jej oficjalnie nie łajką i nie nieniecką, tylko polarny szpic, pies jeleni, czy tym podobnie. Niewielu przychodzi na myśl, żeby nazwać belgijskiego owczarka np. litewskim, lub po prostu owczarkiem, jeżeli jest hodowany na Litwie. I oczywiście bezwartościowe są dla nienieckiej łajki różne dodatkowe określenia takie jak: jelenia, pasterska. Dodatkowo takie określenia szkodzą w poszerzeniu geograficznym rasy - poza tundrą nie każdy chce psa, którego nazwa mówi o jego wąskiej specjalizacji. A samo przetrwanie rasy nazwanej wąską specjalizacją - nigdy nie wiesz jak się zachowa w stosunku do jelenia we współczesnej tundrze. Jeśli myślimy łajka nieniecka, to i tak wiadomo, że dla koczowników tundry łajka ta radzi sobie z "jelenią" robotą i nie mówimy "polująca" lub "komercyjna" nieniecka łajka, o psie, który musi polować w tajdze. Nie będziemy powtarzać, że wszystkie łajki są zdolne do wielu rzeczy, z wyjątkiem złośliwości do dobrego człowieka. Nieniecka łajka nie jest wyjątkiem, ale raczej potwierdzeniem tego, co już zostało napisane. Jej cechy i umiejętności pozwoliły w różnym czasie być "polującymi", lub "zaprzęgowymi", "stróżującymi". albo "wojskowymi". I to nie wszystko. I teraz w tundrze dla naszej łajeczki sporo roboty, oprócz zajmowania się jeleniami. Nie wspominając już o jej pracy poza tundrą, ponieważ będzie poświęcony osobny rozdział temu i wielu jej możliwościom. Jednym słowem myślimy, mówimy i piszemy w ten sam sposób - nieniecka łajka. I w tych, gdy słyszymy i czytamy tu i wszędzie niepoprawne nazwy naszego małego psa tundrowego wśród podróżujących, geologów, etnografów, kynologów, czy naukowców, ale wiemy, że nie są to znawcy łajek. Dla wszystkich zrozumiałe - to o nienieckiej łajce (Cytat z projektu nowej książki o nienieckiej łajce)".
 
Natomiast Aleksander Pawłowicz Mazover, założyciel radzieckiej kynologii tak na początku lat 50'tych ubiegłego wieku napisał:
Nieniecka łajka, ze wszystkich pozostałych psów północnych jest najbardziej jednolita w swoim typie i łatwo poddaje się tresurze. Żyjąc w tundrze, w naturalnej izolacji od innych psów niespotykanych w tych rejonach, a także od wiejskich miejsc z ich przypadkowymi i nierasowymi psami – nieniecka łajka, lepiej od innych łajek zachowała swoją najczystrzą postać w obszarach swojego występowania „.
 
Rysunek głowy i sylwetki łajki przedstawia psa o imieniu ARNO, który należał do hodowli Krasnaja Zvezda (Czerwona Gwiazda) i którego właśnie rozsławił w swoich publikacjach kynolog wojskowy Mazover. Odnośnie historii nienieckiej łajki to są to psy, których korzenie sięgają głęboko w starożytność, ponieważ "jelenia" jest jednym z prymitywnych psów, które z kolei powstały w epoce lodowcowej. Następnie psy te stopniowo rozprzestrzeniają się po europejskich tundrach i tundrach leśnych. Pradziadkowie psów jelenich istnieli jeszcze w paleolicie i rasa ta wygląda chyba tak samo jak tysiące lat temu. Pomimo tego, że większość Dalekiej Północy jest częścią Federacji Rosyjskiej, a łajka jelenia żyje na tych szerokościach geograficznych, rasa ta nie zyskała szerokości w Rosji, a popyt na nią jest bezpośrednio w tundrze wśród hodowców reniferów - lokalnych. mieszkańców.
Historia jeleniej laiki jest nierozerwalnie związana z rozwojem północnej hodowli reniferów, jest nieodłączną częścią rdzennej historii i kultury. Początkowo wykorzystywanie psów do hodowania jeleni było typowe tylko dla zachodniej grupy tych ludzi. Główne obszary kształtowania się ludności to główne rejony hodowli reniferów tundry Nets Europejskiej Północy i Półwyspu Yamal na Zachodniej Syberii.
Tubylcy z grupy wschodniej tradycyjnie wypasali sarny bez pomocy psów. Jednak w połowie XX wieku nienieckie łajki były wielokrotnie przywożone do hodowców reniferów w północno-wschodnim ZSRR.
Na bazie tych niedużych nienieckich pasterskich psów, rosyjski naukowiec, biolog Klim Timofiejewicz Sulimow, autor publikacji pt. "Kultura rodzimego psiarstwa XX-XXI wieku, Komentarze, Repliki, Rozważania", w 1977 roku wyhodował hybrydy szakala i psa, które to krzyżówki charakteryzują się doskonałym węchem, oraz odpornością fizyczną na ekstremalne warunki. Mieszańce te, jako psy tropiące wykorzystywane na lotniskach, jak np. na lotnisku Szeremietiewo, oraz w sprawach kryminalnych zostały nazwane psami Sulimowa, a potocznie też szakałajka, szałajka
Odnośnie nazwy 'łajka" dla tej rasy to nie wszyscy kynolodzy uważają, że psy zaprzęgowe, oraz pasterskie należy kwalifikować do grupy łajek, ponieważ mimo, że mają cechy wspólne, to jednak różnią się w zastosowaniu, oraz nie szczekają, tak jak to robią łajki myśliwskie. A przecież nazwa "ŁAJKA" wzięła się właśnie od słowa - лаять ( łajat ) - szczekać.